Świetny mecz rozegrali w niedzielę szczypiorniści Real Astromal Leszno. W wyjazdowej rywalizacji z faworyzowanym Grunwaldem Poznań wywalczyli dwa ligowe punkty.
Jak przystało na derby, kibice zgromadzeni w poznańskiej hali obejrzeli bardzo emocjonujący pojedynek. Choć zdecydowanym faworytem był Grunwald, podopieczni Macieja Wieruckiego od pierwszych minut wysoko zawiesili poprzeczkę. Nie pozwolili rywalom uciec na więcej i dwa gole, a do przerwy gospodarze prowadzili nieznacznie, w stosunku 10:9.
Po zmianie stron leszczynianie utrzymali wysokie tempo, spisując się równie dobrze. To właśnie goście częściej byli na prowadzeniu w tym fragmencie gry. W regulaminowym czasie na tablicy był remis po 22 i o podziale punktów zdecydowały rzuty karne. W tych lepszy okazał się Real Astromal, który do Leszna przywiózł cenne dwa ligowe punkty. Jedno oczko pozostało natomiast w stolicy Wielkopolski.
Bramki dla leszczyńskiego zespołu zdobywali: Jaśkowski – 7, Łuczak – 5, Płaczek – 4, Napierkowski – 3, Pawłowski – 2 i Mikołajczak – 1.
