Minimalnej porażki w ostatnim meczu w Świdnicy doznali podopieczni Macieja Wieruckiego. Real Astromal Leszno uległ miejscowemu ŚKPR 24:25.
Mimo, iż początek sobotniego starcia należał do gospodarzy, to leszczynianie do przerwy schodzili z kilkubramkową zaliczką. Po pierwszej połowie wynik brzmiał bowiem 12:15 dla Leszna. Po zmianie stron wydawało się, że przyjezdni kontrolują wynik tego spotkania. Niestety w pewnym momencie w ich poczynaniach nastąpił przestój i ŚKPR najpierw doprowadził do remisu, a potem wyszedł na prowadzenie. Na domiar złego leszczynianie po czerwonej kartce dla Marcina Jaśkowskiego stracili swój największy atut w ofensywie i ostatecznie nie zdołali odwrócić losów spotkania. ŚKPR Świdnica pokonał Real Astromal Leszno 25:24.
Bramki dla leszczyńskiego zespołu zdobywali: Jaśkowski – 8, Kuliński, Łuczak, Płaczek i Szocik – po 3, Hałka – 2 oraz Pawłowski i Wydmuch – po 1.
