Remisem i serią rzutów karnych zakończył się mecz sąsiadów w tabeli. Ostatecznie szczypiorniści Real Astromal Leszno z Zielonej Góry przywieźli jeden, ale jakże cenny ligowy punkt.
Po pierwszej połowie wydawało się, że jest już po meczu. Akademicy z Zielonej Góry głównie, dzięki świetnej końcówce inauguracyjnej odsłony wyprowadzili solidną zaliczkę, a wynik brzmiał 16:10.
Po zmianie stron kapitalną serię zanotowali jednak podopieczni Macieja Wieruckiego, którzy bez odpowiedzi rywali trafili pięciokrotnie z rzędu. Ostatnie minuty okazały się bardzo nerwowe. Przy odrobinie szczęście leszczynianie mieli szanse na komplet punktów, ale ostatecznie skończyło się remisem, po 29 i rzutami karnymi. W tych lepsi okazali się miejscowi, którzy zgarnęli dwa punkty. Z jednego oczka pozostało się cieszyć naszej ekipie.
