Dość niespodziewany obrót miało spotkanie w Świdnicy. Ostatni w ligowej tabeli ŚKPR zdołał wspiąć się na wyżyny i pokonał ekipę Real Astroma Leszno w stosunku 30:29.
Gospodarze sprawili swoimi kibicom mikołajkowy prezent. I choć po pierwszej połowie nic nie wskazywało, aby byli zdolni do sprawienia niespodzianki, bo to leszczynianie byli na prowadzeniu, to ostatecznie miejscowi mogli cieszyć się z ligowego triumfu. ŚKPR Świdnica po świetnej końcówce pokonał we własnej hali Real Astromal Leszno 30:29.
Bramki dla leszczyńskiego zespołu zdobywali: Jaśkowski – 7, Jaszkiewicz – 5, Kuliński i Płaczek – po 3, Hałka, Łuczak, Przybylak i Szocik – po 2 oraz Pawłowski, Spieshylov i Wydmuch – po 1.
