Dość niespodziewanej porażki z niżej notowaną Trójką Nową Sól doznali szczypiorniści Real Astromal Leszno. W sobotę lepsi byli gospodarze, którzy wygrali w stosunku 23:20.
Obie ekipy spotkanie rozpoczęły dość nerwowo i bardzo nieskutecznie w ataku. Po dziesięciu minutach prowadzenie było po stronie podopiecznych Macieja Wieruckiego. W dalszej fazie lepiej spisywali się jednak miejscowi. Na pięć minut przed końcem Trójka miała trzy gole zaliczki, ale ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 12:10 dla gospodarzy.
Po zmianie stron goście dość szybko byli w stanie doprowadzić do stanu remisowego. Niemal do samego końca wynik oscylował właśnie w okolicach remisu. Wydawało się, że leszczynianie będą w stanie złamać rywali. Niestety końcówka znowu należała do graczy z Nowej Soli, która przechyliła szalę zwycięstwa na własną korzyść, wygrywając ostatecznie 23:20.
